W powieści Grażyny Hanaf w Pałacu Ślubów dzieje się jedna z mocniejszych scen związanych z Gliniadą. Dlatego to miejsce autorka wybrała na pierwsze spotkanie z czytelnikami. Moderatorką wieczoru autorskiego była Józefina Witas, która pytała między innymi, czy pisarka nie boi się reakcji czytelników na poruszane w jej powieści tematy.

– Opisuje pani w „Joachimie” wiele rzeczy, które ludzie woleliby zmieść pod dywan. Czy nie boi się pani, że ludzie będą za to na panią źli? – pytała Józefina Witas.

– Nie boję się – odpowiedziała pisarka. – Chociaż będę różne reakcje na moją książkę. Przyznam, że zastanawiałam się nad wątkiem gejowskim. Ale okazało się, że w Bolesławcu bardziej ludzi porusza to, co napisałam o Gliniadzie. A akurat tę imprezę sama sobie od początku do końca w książce wymyśliłam – dodała Hanaf.

Promocja książki „Joachim” Grażyny Hanaf - Bolesławiec 2013-06-24
Promocja książki „Joachim” Grażyny Hanaf - Bolesławiec 2013-06-24 • Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Grażyna Hanaf, autorka „Joachima”
Grażyna Hanaf, autorka „Joachima” • Autor zdjęcia: Marcin Zabawa

Dla Grażyny Hanaf Gliniada to wydarzenie wyjątkowe dlatego, że różni ludzie ubrani w gliniane kostiumy przez chwilę stają się gwiazdami i celebrytami.

– Moja Gliniada to wielkie święto dla wszystkich tych, którzy niesłusznie uważają się za gorszych albo za mało interesujących, albo są osobami wyrzuconymi poza społeczny nawias. Podczas parady mogą zaistnieć, zalśnić. Być sobą i się tego nie wstydzić. To jest ta podstawowa wartość w mojej paradzie Glinoludów – mówiła autorka.

Obecna na spotkaniu pedagożka Teresa Rudzińska powiedziała, że dla niej ważne w powieści są dwie rzeczy. Różnorodność młodych bohaterów i pytanie o tożsamość. – W „Joachimie” są dzieci z domów, w których jest miłość, i z takich, w których tej miłości nie ma – powiedziała pedagożka. – Główny bohater zadaje sobie też pytanie „kim jestem?”, a to jest bardzo częste wśród młodych ludzi. – dodała Teresa Rudzińska.

Na spotkaniu czytelnicy pytali również autorkę, czy zdradzi, kogo opisała w książce. – Wszystkie osoby są wymyślone, ale wstawiłam w książce dwie autentyczne postacie – powiedziała Grażyna Hanaf. – Jedną i drugą nazwałam ich prawdziwymi imionami, a nawet podałam jednej nazwisko. Wiem, że wiele osób będzie szukać się w tej książce, ale ich tam nie ma. Gliniadę wymyśliłam i jego książkowego twórcę również. Ale jak ktoś się będzie z postaciami identyfikował, cóż, nic na to nie poradzę – dodała Hanaf.

W powieści jest też inna, ważna dla miasta impreza: Blues nad Bobrem. – To wyjątkowy Festiwal – mówiła Hanaf. – Młodzi ludzie pod okiem doskonałych wykładowców odkrywają siebie, odkrywają swój talent. To kolejne wydarzenie, obok Gliniady, stworzone w naszym mieście. Tutaj dzieją się rzeczy wielkie, wymyślane i realizowane przez wspaniałych ludzi i o tym jest ta książka – zakończyła swój wieczór autorski Grażyna Hanaf.

Na stronie Grażyny Hanaf można znaleźć wszystkie informacje i recenzje książki „Joachim”

Galeria (36)

Zobacz zdjęcie 1 z galerii
1 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 2 z galerii
2 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 3 z galerii
3 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Pokaż pozostałe zdjęcia (33)
Zobacz zdjęcie 4 z galerii
4 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Józefina Witas z księgarni Agora
5 / 36 Józefina Witas z księgarni Agora · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 6 z galerii
6 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 7 z galerii
7 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 8 z galerii
8 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 9 z galerii
9 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 10 z galerii
10 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 11 z galerii
11 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 12 z galerii
12 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 13 z galerii
13 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 14 z galerii
14 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 15 z galerii
15 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 16 z galerii
16 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 17 z galerii
17 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 18 z galerii
18 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 19 z galerii
19 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 20 z galerii
20 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 21 z galerii
21 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 22 z galerii
22 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 23 z galerii
23 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 24 z galerii
24 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 25 z galerii
25 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 26 z galerii
26 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 27 z galerii
27 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 28 z galerii
28 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 29 z galerii
29 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 30 z galerii
30 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 31 z galerii
31 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 32 z galerii
32 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 33 z galerii
33 / 36 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 34 z galerii
34 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 35 z galerii
35 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa
Zobacz zdjęcie 36 z galerii
36 / 36 · Autor zdjęcia: Marcin Zabawa